Obrazek pierwszy:

Witaj, majowa jutrzenko,/ Świeć naszej polskiej krainie,/ Uczcimy ciebie piosenką,/ Przy hulance i przy winie.

Witaj Maj! piękny Maj!/ U Polaków błogi raj!

Pieśń „Witaj majowa jutrzenko”, roztaczająca wizję powszechnej szczęśliwości, jaka nastąpić miała po uchwaleniu Konstytucji 3 maja, nie została napisana – jak można by sądzić – w czasie Sejmu Wielkiego, ale czterdzieści lat później, w dobie powstania listopadowego. Wyczuwalny w słowach entuzjazm podparty był zapewne faktem, iż po Olszynce Grochowskiej wojska polskie przeszły do ofensywy, staczając z Rosjanami trzy zwycięskie bitwy: pod Wawrem, Dębem Wielkim oraz Iganiami.

Obrazek drugi:

II Rzeczpospolita. W marcu 1921 roku, a więc niemal dokładnie 130 lat po uchwaleniu „pierwszej w Europie, drugiej w świecie” ustawy zasadniczej, Sejm Ustawodawczy przyjął dla świeżo odrodzonego państwa konstytucję zwaną „Marcową”. W preambule do tejże czytamy m.in. „My, Naród Polski, dziękując Opatrzności za wyzwolenie nas z półtorawiekowej niewoli[…],nawiązując do świetnej tradycji wiekopomnej Konstytucji 3-go Maja[…]tę oto Ustawę Konstytucyjną[…] uchwalamy i stanowimy”.

Obrazek trzeci:

Autor niniejszej kartki z kalendarza, porządkując niedawno szpargały, natrafił na metalowe puzderko zawierające kilkanaście monet wyemitowanych pod 1945 roku. Wśród nich znajdował się okolicznościowy numizmat wartości 10 000 wybity na 200. rocznicę Konstytucji 3 maja – czyli, jak łatwo policzyć, w roku 1991. Na awersie widać orła czasów stanisławowskich, z insygniami w szponach, poniżej stylizowany na oryginał napis „Ustawa Rządowa…” oraz – na samym dole – monogram króla.

Dlaczego to takie ważne?

Ano dlatego, że „Ustawa Rządowa. Prawo uchwalone” jak brzmiała nazwa bodaj najważniejszego dokumentu w historii narodu, mimo krótkiego żywota (de facto do lipca 1792 r.) stała się natchnieniem dla dziesięciu pokoleń Polaków (8 żyjących na przestrzeni 200 lat + jeszcze 2: twórców Konstytucji i obecnego). Dla porównania: 16 lat późniejsza, podyktowana przez Napoleona Konstytucja Księstwa Warszawskiego pozostaje co najwyżej szczegółem do zaliczenia na klasówce z historii.

Konstytucja 3 maja była soczewką, w której skupiły się najpiękniejsze tradycje i koncepcje zaradcze I Rzeczpospolitej. Testamentem. Nie wiem, czy Polska nr 3 chciała go wypełniać od samego początku – komemoracji numizmatem przeczył brak stosownego odniesienia w preambule ustawy zasadniczej 1997 roku. Teraz znowu łopocze na sztandarach.

Dominik Szczęsny-Kostanecki

ARCHIWUM PORTALU PAMIĘĆ HISTORYCZNA

Czasopismo „Głos Polonii”
Wydanie specjalne: HISTORIA Nr 1 / (2) 2019

Czasopismo „Głos Polonii”
Wydanie specjalne: HISTORIA Nr 2 / (2) 2020

Czasopismo „Głos Polonii”
Wydanie specjalne: HISTORIA Nr 3 / (1) 2021

BIBLIOTECZKA PORTALU PAMIĘĆ HISTORYCZNA POLSKIEGO CENTRUM MEDIALNEGO „JAGIELLONIA”