Henryk Józewski to jedna z najbardziej fascynujących i niedocenianych postaci XX-wiecznej historii Polski. Malarski talent, konspiracyjna przeszłość, współpraca z Piłsudskim oraz konsekwentna obrona idei federacyjnej czynią go bohaterem, który zasługuje na szczególną uwagę. Jako wojewoda wołyński stał się symbolem walki z nacjonalizmem, ale przede wszystkim z prorosyjskimi intrygami endecji, która dążyła do konfrontacji polsko-ukraińskiej, służąc w efekcie interesom Kremla.
Józewski był człowiekiem czynu, ale przede wszystkim idei. Wychowany w duchu myśli Piłsudskiego, widział przyszłość Polski nie jako unitarnego państwa narodowego, lecz jako federacyjną wspólnotę wieloetniczną, nawiązującą do tradycji Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Jego celem było stworzenie w Europie Wschodniej silnej przeciwwagi dla imperialnej Rosji – sojuszu Polski, Ukrainy, Litwy i Białorusi, który mogłby zatrzymać ekspansję Moskwy.
W tym duchu jako wojewoda wołyński (1928-1938) prowadził politykę pojednania z Ukraińcami. Dążył do kompromisu, wspierał ukraińską kulturę, edukację i religijną niezależność. Wiedział, że konflikt polsko-ukraiński osłabia oba narody i czyni je podatnymi na rosyjskie manipulacje.
STARCIE Z PROROSYJSKĄ ENDECJĄ
Narodowa Demokracja była jednym z największych przeciwników Józewskiego. Endecy, przekonani o konieczności polonizacji Kresów i dławienia ukraińskich aspiracji narodowych, traktowali jego politykę jako zdradę interesów Polski. Tymczasem to właśnie oni, poprzez swoje antyukraińskie ekscesy, wzmacniali prorosyjskie nastroje i prowokowali radykalizację ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego.
Józewski zdawał sobie sprawę, że endecja, choć uważała się za ugrupowanie patriotyczne, de facto realizowała scenariusz korzystny dla Rosji. Poprzez politykę konfrontacji etnicznej osłabiała polskie wpływy na Wołyniu i odpychała Ukraińców w stronę Moskwy. Dlatego Józewski konsekwentnie zwalczał endeckie inicjatywy i demaskował ich rzeczywiste konsekwencje dla bezpieczeństwa państwa.
SPUŚIZNA I ZAPOMNIENIE
Po II wojnie światowej, Józewski, podobnie jak wielu piłsudczyków, stał się ofiarą komunistycznego reżimu. Więziony i prześladowany, popadł w zapomnienie. Dziś jednak jego działalność nabiera nowego znaczenia. W czasach, gdy Rosja ponownie używa skłóconych narodów do osłabiania Europy, idea pojednania polsko-ukraińskiego i budowania wspólnoty interesów staje się kluczowa.
Henryk Józewski nie był naiwnym idealistą. Był realistą, który widział, że silna Polska może istniejć tylko w sojuszu z Ukrainą. Dziś jego myśli są bardziej aktualne niż kiedykolwiek.
Pamięć Historyczna

