Po upadku monarchii rosyjskiej Polacy z Żytomierza zjednoczyli się i wygrali wybory do miejskiej dumy i Wszechrosyjskiego Zgromadzenia Ustawodawczego.

Ideały powstań XIX wieku, listopadowego i styczniowego, przetrwały w sercach Polaków z Żytomierza nawet w latach najokrutniejszych carskich prześladowań[1]. Propagowaniu ich sprzyjała sieć szkół narodowych, które działały w całej guberni wołyńskiej, przede wszystkim w jej stolicy – Żytomierzu. Dlatego rewolucja lutowa 1917 roku w Imperium Rosyjskim dała potężny impuls do reaktywowania polskiego ruchu patriotycznego. Polacy w Żytomierzu i całej guberni wołyńskiej w krótkim czasie zdołali się zjednoczyć i samozorganizować w celu obrony interesów narodowych.

Wiosną 1917 roku społeczna aktywność Polaków wylała się na ulice miast. 10 marca w Żytomierzu pod hasłem „za naszą i waszą wolność” odbyła się masowa manifestacja polskiej społeczności z udziałem władz gubernialnych i duchowieństwa rzymskokatolickiego. Komisarz gubernialny B. Lelawski pozdrowił Polaków z okazji nowego ustroju demokratycznego, a biskup Ignacy Dub-Dubowski wygłosił do manifestantów przemówienie w języku polskim[2].

Sześć dni później, 16 marca, tysiące Polaków wyszły na pierwsze polskie wiece. Mówcy wzywali rodaków do samoorganizacji i aktywnej działalności społeczno-politycznej. Padały propozycje założenia Domu Ludowego, Towarzystwa Edukacji Narodowej, polskich szkół i bibliotek, a także jednoczenia się w polskich organizacjach społecznych, sportowych i zawodowych. W podjętej rezolucji nawoływano do skupienia się wokół Polskiego Komitetu Wykonawczego na Rusi. Podjęto też decyzję o stworzeniu polskiego komisariatu miejskiego[3].

3 kwietnia Polacy, podobnie jak inni mieszkańcy Żytomierza, wzięli udział w manifestacji demokratycznej z okazji święta wolności. Nad tłumem powiewały polskie sztandary i zabrzmiał Mazurek Dąbrowskiego[4].

Zakładanie polskich stowarzyszeń odbywało się w atmosferze narodowego uniesienia. Polacy z Żytomierza i całej guberni wołyńskiej marzyli o odrodzeniu wolnej Polski. Ich nadzieje wspierane były deklaracją Rządu Tymczasowego Rosji kreślącą perspektywy odrodzenia polskiej niepodległości.

Liczni lektorzy i mówcy wzywali polskich mieszkańców Żytomierza do aktywności społeczno-politycznej. Na łamach ówczesnej żytomierskiej prasy anonsowano prelekcje polskich intelektualistów, którzy nawoływali miejscowych Polaków do zjednoczenia w celu obrony interesów narodowych. Na przykład idee polskiej jedności narodowej propagował w wykładzie wygłoszonym 30 kwietnia prezes zarządu Polskiego Związku Demokratycznego na Rusi Jan Starczewski[5].

2 kwietnia, śladem Moskwy i Kijowa, w Żytomierzu powstał regionalny ośrodek Związku Wojskowych Polaków. Organizacja stawiała sobie za cel szerzenie ducha narodowego i oświaty, ale także skupienie Polaków służących w armii rosyjskiej, opiekę nad nimi i ich rodzinami. Związek planował stworzenie organizacji kulturalno-oświatowych i kasę wzajemnej pomocy. Prezesem jego tymczasowych władz został chorąży K. Sokołowski[6].

Intensywnie rozwijało się także polskie życie polityczne. O wpływ na Polaków na Naddnieprzu w obrębie Polskiego Komitetu Wykonawczego na Rusi zażarcie rywalizowały endecja i demokraci, którzy założyli wiele przedstawicielstw regionalnych. Gazeta „Трудовая Волынь” („Wołyń Pracujący”) donosiła o zaplanowanym na 22 kwietnia 1917 roku pierwszym zjeździe organizacyjnym komitetu żytomierskiego Polskiego Związku Demokratycznego na Rusi[7]. Wkrótce, 8 maja, Związek założył w Żytomierzu biuro i czytelnię[8]. W mieście aktywnie działały inne polskie ugrupowania polityczne, wśród nich partie: Pracy Narodowej na Rusi, Centrala Demokratyczna, Partia Demokracji Chrześcijańskiej na Rusi i Narodowo-Demokratyczna. Polski Komisariat w Żytomierzu pod koniec kwietnia otrzymał lokal, w którym mógł przyjmować interesantów. W mieście odrodziło się Rzymskokatolickie Towarzystwo Dobroczynne.

Uaktywnił się polski ruch kobiecy. W maju w Żytomierzu założono Związek Kobiet Polek, który pod koniec czerwca otworzył biuro pracy[9]. Zostało też reaktywowane Katolickie Stowarzyszenie Kobiet Pracujących „Dźwignia”, zajmujące się działalnością oświatową i kształceniem zawodowym[10].

W tym czasie rozwijał się polski ruch kulturalno-oświatowy. Wzorem Królestwa Polskiego w Żytomierzu założono Stowarzyszenie Oświatowe „Macierz Polskа”, które latem 1917 roku otworzyło cztery jednoklasowe szkoły, uruchomiło kursy dla analfabetów i seminarium nauczycielskie[11]. Stowarzyszenie prowadziło wykłady we wszystkich dzielnicach miasta i organizowało wiele akcji dobroczynnych połączonych ze zbiórką publiczną. We wrześniu „Macierz Polska” miała już pod swoją opieką osiem szkół, w których uczono w języku polskim. By wesprzeć polskie szkolnictwo na Wołyniu, zarząd „Macierzy Polskiej” założył fundację im. Romana Sanguszki z kapitałem założycielskim 1 tys. karbowańców (ukraiński rubel, jednostka monetarna Ukrainy w latach 1917-1920)[12]. Patriotycznym wychowaniem młodzieży zajmował się również polski ośrodek skautowy działający przy I Gimnazjum Męskim w Żytomierzu[13].

Uciekinierami polskiego pochodzenia opiekował się w Żytomierzu Centralny Komitet Obywatelski Królestwa Polskiego, któremu pomocy udzielały miejscowe polskie organizacje[14]. Na przykład 13 czerwca Związek Kobiet Polek zorganizował akcję dobroczynną „Niebieski kwiatek”, podczas której zebrano 3130 karbowańców i 97 kopijek na rzecz sierocińca[15].

Polskie życie społeczno-polityczne szeroko opisywała ówczesna prasa żytomierska. Na łamach czasopism „Волынь” i „Трудовая Волынь” („Wołyń” i „Wołyń Pracujący”) w specjalnych rubrykach ukazywały się informacje o działalności i przedsięwzięciach polskich mieszkańców miasta. Gazeta „Волынская речь” („Wołyńska Mowa”) obszernie relacjonowała poczynania Polaków z Żytomierza, guberni wołyńskiej, Królestwa Polskiego, Galicji i Rosji. Uruchomienie tego działu redakcja argumentowała wielką liczbą polskich czytelników: „Uwzględniając wśród swoich stałych czytelników wielką liczbę Polaków, redakcja »ВP« wprowadza rubrykę pod tytułem »Polskie życie«, gdzie stara się naświetlić ważne zjawiska dnia codziennego Polaków i zapoznać polskich mieszkańców guberni wołyńskiej z polską opinią kulturalną i polityczną. Wszystkie wiadomości gazeta czerpie z pierwszych źródeł, a informacje o ważnych wydarzeniach pojawiają się u nas wcześniej, niż ich czytelnicy – Polacy mogą przeczytać w gazetach polskich” – zaznaczono w tekście anonsującym wprowadzenie tej rubryki[16].

W mieście wychodziło sporo polskich tytułów. Miejscowi Polacy mieli do wyboru: „Dziennik Kijowski”, „Gazetę Narodową”, „Przegląd Polski”, „Echo Polskie”, „Lud Boży”, „Głos Młodzieży” i wiele innych. W listopadzie powstał „Tygodnik Kresowy”, piszący o politycznym, literackim i narodowym życiu Polaków w Żytomierzu, na Wołyniu i Rusi. Niezwykle często na stronach polskiej prasy zamieszczano patriotyczne publikacje poświęcone polskiemu ruchowi powstańczemu i przedsięwzięciom upamiętniającym bohaterów zrywu z 1863 roku. Polska prasa brała aktywny udział w życiu społecznym. Na przykład wszystkie redakcje gazet ofiarowały datki na rzecz Polskiego Towarzystwa Ratowania Zabytków Przeszłości na Rusi.

Klub Społeczno-Polityczny, założony w Żytomierzu przez Komisariat Polski, jednoczył wszystkich Polaków bez względu na ich poglądy polityczne[17]. Klub organizował wykłady, debaty i dyskusje. Na przykład 3 lipca z prelekcją „Polska na krzyżu współczesności” wystąpił polski pisarz i dziennikarz J. Augustynowicz, o którym gazeta „Волынская речь” pisała, że jego wykłady „są szczere, prawdziwe i pełne świadomości moralnej odpowiedzialności za słowo”[18].

W wyborach do miejskiej dumy, które odbyły się na początku sierpnia, Polacy wystawili 45 kandydatów, reprezentujących wszystkie warstwy polskiej społeczności. I tak przedstawicieli zawodów rzemieślniczych było 15, inteligencji – 19, pracujących w rolnictwie – 1. 10 osób nie podało, czym się zajmuje. Polska lista miała nr 5[19].

Kampania wyborcza była wyjątkowo intensywna. Jej taktykę omawiano kolegialnie na walnych zgromadzeniach przedstawicieli wszystkich warstw polskiej wspólnoty miasta. Aktywnie działały Komisariat Polski i Chrześcijańsko-Narodowe Stronnictwo Robotnicze, które jeszcze w przeddzień wyborów zorganizowały zebranie polskiej społeczności. Polakom udało się zmobilizować rzesze wyborców, o czym świadczy wynik elekcji[20, 21].

6 sierpnia 1917 roku Polacy odnieśli przytłaczające zwycięstwo wyborcze. Lista nr 5 zajęła pierwsze miejsce pod względem liczby oddanych głosów i zdobyła 17 mandatów w miejskiej dumie. Tłumacząc tak wysoki wynik, „Волынская речь” pisała: „Zwycięstwo listy nr 5 świadczy o tym, że po pierwsze, Polacy mają za sobą znaczną część rdzennej społeczności, a po drugie, ta część społeczności jest ściśle ze sobą związana i świadoma obywatelskiego obowiązku”[22, 23].

Kampania, a właściwie jej wyniki potwierdziły efektywność taktyki Polaków, która polegała na narodowym jednoczeniu się. Na pierwszych obradach nowo wybranej dumy polskie koło poselskie wezwało do pracy dla dobra miasta w imię wspólnego ideału „za naszą i waszą wolność”[24]. Na burmistrza został wybrany członek koła polskiego – A. Piwocki[25].

Polacy z Żytomierza negatywnie przyjęli ІІІ Uniwersał Ukraińskiej Centralnej Rady, w którym, jako reakcja na bolszewicką propagandę, znajdował się punkt o przekazaniu całej ziemi w ręce chłopów. Polskie społeczeństwo niepokoiło możliwe zaostrzenie konfliktu na tym tle, przeradzającego się w pogromy majątków polskich ziemian na prawobrzeżnej Ukrainie. Wskutek anarchii i chaosu ginęli najlepsi synowie narodu polskiego. Na przykład w Sławucie w swoim pałacu został zamordowany książę Roman Damian Sanguszko, za którego w Żytomierzu odprawiono mszę żałobną. Miejscowi Polacy ogłosili więc protest przeciwko reformie rolnej Centralnej Rady[26].

Mimo zastrzeżeń wobec polityki władz polska społeczność przychylnie odnosiła się do procesu samookreślania się Ukraińców. Polskie koło w miejskiej dumie poparło pragnienie narodu ukraińskiego do samodzielności państwowej, lecz wstrzymało się od głosowania nad rezolucją w sprawie poparcia ІІІ Uniwersału, stanowczo protestując przeciw możliwej konfiskacie majątków ziemskich[27].

Na polskich wiecach, które odbyły się w Żytomierzu 17 listopada, skrytykowano reformę rolną zaproponowaną w ІІІ Uniwersale Centralnej Rady i podjęto decyzję o rozpoczęciu przygotowań do wyborów krajowych. Jedność Polaków w obronie interesów narodowych dała pozytywny wynik – zwycięstwo polskiej listy krajowej nr 4 w wyborach do Wszechrosyjskiego Zgromadzenia Ustawodawczego[28].

Zgoda buduje, niezgoda rujnuje! Wspaniały przykład zjednoczenia żytomierskich Polaków na początku ХХ stulecia może być inspiracją dla ich potomków – dzisiejszych polskich mieszkańców Żytomierza. Ideał wspólnej walki Polaków i Ukraińców „za naszą i waszą wolność”, skropiony krwią powstańców styczniowych, nie utracił swojej aktualności i jest wspaniałym wzorem do naśladowania w relacjach polsko-ukraińskich.

Przypisy

  1. Andrzej Racilewicz, doktor nauk historycznych, ŻPU im. Iwana Franki, Życie społeczne i polityczne Polaków w Żytomierzu w 1917 roku (Громадсько–політичне життя поляків Житомира 1917 р., А. П. Рацілевич, Гілея: науковий вісник 2015, Вип. 97, С. 11-15, file:///C:/Users/Work/Downloads/gileya_2015_97_4.pdf). „Wołyńska Mowa” 1917, nr 28. („Волынская речь” 1917, №28).
  2. Ibid., „Wołyń” 1917, nr 70. („Волынь” 1917, №70).
  3. Ibid., „Dziennik Kijowski” 1917, nr 80.
  4. Ibid.,„Wolne słowo”1917, nr 4. („Свободное Слово” 1917, №4).
  5. Ibid., „Gazeta Polska” 1917, nr 116.
  6. Ibid., „Wołyń” 1917, nr 112. („Волынь” 1917. №112).
  7. Ibid., „Wołyń Pracujący”1917, nr 15. („Трудовая Волынь” 1917, №15).
  8. Ibid., „Wołyń” 1917, nr 119. („Волынь” 1917, №119).
  9. Ibid., „Wołyńska Mowa” 1917, nr 21. („Волынская речь” 1917, №21).
  10. Ibid., „Wołyń” 1917, nr 113. („Волынь” 1917, №113).
  11. Ibid., „Wołyńska Mowa” 1917, nr 21. („Волынская речь” 1917, №21).
  12. Ibid., „Tygodnik Kresowy”1917, nr 1.
  13. Ibid., „Młodzież” 1917, lipiec-sierpień, nr 7-10.
  14. Ibid., „Wołyń” 1917, nr 148. („Волынь” 1917, №148).
  15. Ibid., „Wołyńska Mowa” 1917, nr 36. („Волынская речь” 1917, №36).
  16. Ibid., „Wołyń Pracujący” 1917, nr 17. („Трудовая Волынь” 1917, №17).
  17. Ibid., „Wołyń” 1917, nr 118. („Волынь” 1917, №118).
  18. Ibid., „Wołyńska Mowa” 1917, nr 31. („Волынская речь” 1917, №31).
  19. Ibid., „Wołyńska Mowa” 1917, nr 53. („Волынская речь” 1917, №53).
  20. Ibid., „Wołyń” 1917, nr 173. („Волынь” 1917, №173.)
  21. Ibid., „Wołyńska Mowa” 1917, nr 55. („Волынская речь” 1917, №55).
  22. Ibid., „Wołyńska Mowa” 1917, nr 61. („Волынская речь” 1917, №61).
  23. Ibid., „Wołyńska Mowa” 1917, nr 62. („Волынская речь” 1917, №62).
  24. Ibid., „Wołyń” 1917, nr 225. („Волынь” 1917, №225).
  25. Ibid., „Wołyń Pracujący” 1917, n r 147. („Трудовая Волынь” 1917, №147).
  26. Ibid., „Tygodnik Kresowy”1917, nr 1.
  27. Ibid., „Tygodnik Kresowy”1917, nr 2.
  28. Ibid., „Wołyń Pracujący”1917, nr 202. („Трудовая Волынь” 1917, №202).

Czasopismo „Głos Polonii”
Wydanie specjalne: HISTORIA Nr 1 / (2) 2019

Czasopismo „Głos Polonii”
Wydanie specjalne: HISTORIA Nr 2 / (2) 2020

Czasopismo „Głos Polonii”
Wydanie specjalne: HISTORIA Nr 3 / (1) 2021

BIBLIOTECZKA PORTALU PAMIĘĆ HISTORYCZNA POLSKIEGO CENTRUM MEDIALNEGO „JAGIELLONIA”