4 listopada 1794 roku miało miejsce jedno z najtragiczniejszych wydarzeń powstania kościuszkowskiego – rzeź Pragi. Po zwycięstwie Rosji w bitwie pod Maciejowicami i wzięciu do niewoli Tadeusza Kościuszki wojsko państwa zaborczego ruszyło w kierunku Warszawy.

Po szturmie Pragi zbrutalizowani rosyjscy bestie zgotowali mieszkańcom piekło – po bestialsku mordowali kobiety z dziećmi, odrywali niemowlęta od matek i nabijali je na spisy lub wrzucali w ogień, nie oszczędzali też zwierząt, zabijając konie, koty i psy…

– Pułkownik Lieven, który podczas szturmu dowodził pułkiem, a później przez jakiś czas był komendantem placu na Pradze, odpowiadał mi, że sam pod koniec starcia napotkał na grenadiera, który w lewej ręce miał karabin i każdego Polaka bez wyjątku nadziewał na bagnet, nie przypuszczał nawet ciężko rannym i siekierą, którą miał w prawej ręce, głowy rozbijał ciosem łaski. Pułkownik potępił jego nieludzkość i powiedział mu, iż może zabijać uzbrojonych, ale nie rannych i biednych bezbronnych. „E, panie – odpowiedział rozwścieczony – oni wszyscy są psami, walczyli przeciwko nam i muszą zginąć” – pisał we wspomnieniach niemiecki pisarz Johann Seume, który służył wówczas w armii imperium rosyjskiego.

Z kolei pewien pruski komisarz prowiantowy zapisał:

„Widok Pragi był okropny, ludzie obojej płci, starcy i niemowlęta u piersi matek pomordowane leżały na kupie; krwią zbroczone i obnażone ciała żołnierzy, połamane wozy, pozabijane konie, psy, koty nawet świnie. Tu i ówdzie drgały jeszcze członki umierających. Całe miasto Praga stało w płomieniach i w dymie, a dachy zawalały się z trzaskiem, któremu odpowiadało przeraźliwe wycie kozaków, klątwa rozjuszonego żołdactwa. Kupami leżały krwią zbroczone trupy zwycięzców […] Nikt dotąd nie odważył się pokazać na Pradze; przybyło wprawdzie kilku chciwych zysku Żydów, ale tych kozacy zaraz pochwyciwszy za nogi, tłukli łbami o mur, aż mózg wytrysnął, po czym znalezione pieniądze dzielili między siebie” – zanotował w swoich pruski komisarz.

Kilkugodzinna masakra pochłonęła około 20 tysięcy ofiar.

Rzeź Pragi – drzeworyt XIX w. według Juliusza Kossaka

Ten makabrycznie okrutny terror skłonił stolicę do kapitulacji. Wojska powstańcze wycofały się na południe. 5 listopada stolica poddała się brutalnym najeźdźcom.

Okrucieństwo Rosjan potępiła cała Europa.

Angielska karykatura z 1795 roku
poświęcona rzezi na Pradze

Na przykład, ambasador brytyjski w Warszawie określił bezlitosny mord na cywilach jako ohydne, niepotrzebne barbarzyństwo. Zwłoki ofiar leżały niepogrzebane jeszcze przez kilka tygodni; do ich uprzątnięcia nowy rosyjski gubernator miasta Friedrich von Buxhoeveden wyznaczył później 200 żołnierzy.

„Hura, Warszawa nasza!” – taki lapidarny meldunek do cesarzowej Katarzyny II wysłał rzeźnik Pragi – rosyjski generał Aleksander Suworow. Z kolei, caryca odpowiedziała mu równie lapidarnie: „Hura, Feldmarszałek Suworow!”, co było oznajmieniem awansu Suworowa do stopnia feldmarszałka. 

Dla uczczenia zwycięstwa Katarzyna II ustanowiła odznaczenie Krzyż za Zdobycie Pragi.

Rzeź Pragi spowodowała ostateczny upadek wiary wśród powstańców w dalszy sens dalszej walki. Przegrana bitwa położyła kres powstaniu i była ostatnią bitwą stoczoną przez wojsko Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

16 listopada, w Radoszycach, nastąpiła ostateczna kapitulacja insurekcji.

Do twierdzy Pietropawłowskiej w Petersburgu trafili m.in.: Tadeusz Kościuszko, Julian Ursyn Niemcewicz, Ignacy Potocki, Tomasz Wawrzecki i Jan Kiliński. Na Syberię zesłano ok. 12 tys. jeńców. Skonfiskowano dobra królewskie i prywatne i rozdano je urzędnikom carskim. Katarzyna II wybiła sobie medal z napisem w języku cerkiewnosłowiańskim: Przywróciłam to, co było oderwane. Aleksandr Suworow został mianowany feldmarszałkiem. Niecały rok później dokonano III rozbioru Polski.

PRZECZYTAJ:

Ławrow cytuje Puszkina i twierdzi, że Polska jest w odwiecznym wrogiem Rosji

ARCHIWUM WYDAŃ SPECJALNYCH PORTALU PAMIĘĆ HISTORYCZNA

Czasopismo „Głos Polonii”
Wydanie specjalne: HISTORIA Nr 1 / (2) 2019

Czasopismo „Głos Polonii”
Wydanie specjalne: HISTORIA Nr 2 / (2) 2020

Czasopismo „Głos Polonii”
Wydanie specjalne: HISTORIA Nr 3 / (1) 2021

BIBLIOTECZKA PORTALU PAMIĘĆ HISTORYCZNA POLSKIEGO CENTRUM MEDIALNEGO „JAGIELLONIA”