Historia Erazma Fabijańskiego to opowieść o artyście, patriocie i tułaczu — człowieku, który całym swoim życiem dowodził, że sztuka może być formą służby ojczyźnie. Jego losy splatają się z dramatycznymi dziejami XIX-wiecznej Polski — z czasami zaborów, powstań i emigracyjnej tęsknoty.
Erazm Rudolf Fabijański przyszedł na świat w 1826 roku w Żytomierzu — mieście, które w tamtym czasie było jednym z najważniejszych ośrodków polskiej kultury na Wołyniu. Wyrósł w atmosferze żywej tradycji patriotycznej, która w przyszłości ukształtowała jego artystyczną i obywatelską postawę.
Od młodych lat zdradzał niezwykłą wrażliwość i talent plastyczny. Ukończył Cesarską Akademię Sztuk Pięknych w Petersburgu, gdzie zdobył solidne podstawy warsztatu, lecz jego artystyczne poszukiwania nie ograniczały się do akademickich form. W latach 1845–1852 studiował również medycynę na Uniwersytecie Kijowskim — połączenie nauki i sztuki, racjonalności i emocji, które na zawsze pozostało w jego osobowości.
Po ukończeniu studiów Fabijański poświęcił się pracy w teatrze. W latach 1852–1860 był dyrektorem sceny w Żytomierzu, a następnie w Kijowie. To właśnie on przygotował dekoracje do premierowego wykonania „Halki” Stanisława Moniuszki — dzieła, które na zawsze zapisało się w historii polskiej kultury. Jego scenografie łączyły artystyczną wrażliwość z głębokim poczuciem narodowej symboliki.
Miłość do ojczyzny zaprowadziła go w miejsca, o których marzy każdy artysta, ale też takie, których nikt nie pragnie — więzienie i emigrację. W 1861 roku Fabijański został aresztowany za działalność patriotyczną. Po uwolnieniu przeniósł się do Warszawy, gdzie pisał do „Kuriera Warszawskiego” i ilustrował popularne pisma, takie jak „Kłosy” i „Tygodnik Ilustrowany”.
Gdy w 1863 roku wybuchło Powstanie Styczniowe, nie pozostał obojętny — wziął w nim udział z bronią w ręku. Po klęsce zrywu musiał uciekać z kraju. Przebywał na emigracji w Wiedniu, a później zaciągnął się do Legii Cudzoziemskiej, z którą walczył w wojnie francusko-pruskiej. Nawet na obczyźnie pozostał wierny Polsce — malował, pisał, a jego twórczość przenikała nostalgia za utraconą ojczyzną.
Po 1871 roku Fabijański powrócił do kraju. Najpierw zamieszkał we Lwowie, gdzie stworzył monumentalne polichromie w katedrze św. Jura, łącząc malarstwo religijne z emocjonalną głębią i poetycką symboliką.
W 1880 roku osiadł w Krakowie — mieście, które stało się jego ostatnim domem i duchowym azylem. Dekorował teatry, malował wnętrza kościołów, tworzył pejzaże miejskie, w których potrafił uchwycić duszę starego Krakowa. Jego obraz Wnętrze kościoła Dominikanów w Krakowie (1885) uznawany jest za jedno z arcydzieł nastrojowego realizmu.
Był nie tylko artystą pędzla, ale też słowa i sceny — łączył w sobie malarza, ilustratora i człowieka teatru. Zmarł 17 lipca 1892 roku w Krakowie, pozostawiając po sobie bogaty dorobek i pamięć o twórcy, który żył w rytmie historii swojego narodu. Spoczywa na Cmentarzu Salwatorskim.
Erazm Fabijański był jednym z tych artystów, którzy potrafili łączyć światło Zachodu z melancholią Wschodu. Jego życie — pełne pasji, poświęcenia i artystycznego niepokoju — odzwierciedla los pokolenia Polaków rozdzieranych między ojczyzną a wygnaniem.
Był ojcem Stanisława Ignacego Fabijańskiego — również malarza i scenografa — a jego artystyczny duch przetrwał w dziełach, które nadal zachwycają subtelnością i szczerością wyrazu.
Pamięć-Historyczna.net
Erazm Rudolf Fabijański (Fabiański) (1826-1892), Widok ogólny Żytomierza, ok. 1860


