Po rozpadzie Związku Sowieckiego Rosji udało się dokonać rzeczy, która z punktu widzenia moralnego i historycznego powinna być niemożliwa. Zrzuciła z siebie odpowiedzialność za zbrodnie, które sama popełniła — i to na niewidzialny, fikcyjny byt, którego nigdy nie było. W świecie zachodnim przyjęto narrację o „Sowietach”, jakby istniał jakiś osobny naród sowiecki, którego czyny nie mają nic wspólnego z rosyjską tożsamością i rosyjskim imperializmem. To jedna z najbardziej udanych operacji dezinformacyjnych XX wieku.
Zachód przyjął rosyjską narrację z zadziwiającą łatwością. W jego oczach Stalin stał się tyranem „sowieckim”, a nie rosyjskim; Gułag był instytucją „sowiecką”, nie rosyjską; Hołodomor, zorganizowany przez Moskwę akt ludobójstwa wobec narodu ukraińskiego, został potraktowany jako „tragedia epoki totalitaryzmu”. W tym samym czasie miliony ofiar z republik związkowych — Ukraińcy, Polacy, Bałtowie, Czeczeni, Tatarzy, Kazachowie — ginęły w imię budowy imperium, które w rzeczywistości było rosyjskie w duchu, języku, strukturze i metodach.
Termin „Sowieci” był wygodnym narzędziem propagandowym. Stworzył wrażenie, że odpowiedzialność rozmywa się w anonimowym „systemie”, że winnych nie ma, są tylko „ofiary totalitaryzmu”. Tymczasem każdy filar tego „systemu” — partia, armia, policja polityczna, biurokracja — był rosyjski. To rosyjski język był językiem terroru, a rosyjski szowinizm – ideologicznym rdzeniem państwa.
Jeszcze bardziej cyniczne było kolejne posunięcie Moskwy: przedstawienie Rosjan jako ofiar „Sowietów”. W tej narracji rosyjski lud stał się uciśnionym przez „komunistów”, jakby to nie on sam masowo uczestniczył w mechanizmach represji, donosach, deportacjach i eksterminacjach. W ten sposób Rosja zbudowała mit własnego cierpienia, który miał przykryć prawdę o jej roli jako kata innych narodów.
Jednym z filarów tej fałszywej narracji stała się również próba przerzucenia winy na Żydów. To klasyczna manipulacja rosyjskiego wywiadu — od czasów carskiej „Protokołów mędrców Syjonu” po współczesne teorie spiskowe powielane przez środowiska prokremlowskie. Faktem jest, że wśród bolszewików byli przedstawiciele różnych narodowości, także żydowskiej, ale faktem jeszcze bardziej istotnym jest to, że większość z nich została później zamordowana przez ten sam stalinowski aparat. Reżim, który sam stworzył potwora, pożarł swoich twórców – i tylko jedna siła pozostała nienaruszona: rosyjski imperializm.
W latach 30. XX wieku Stalin zniszczył resztki pluralizmu w ZSRR. Polityka korenizacji – wspierająca rozwój kultur i języków republik – została brutalnie zakończona. Zastąpiła ją polityka rusyfikacji, w której wszystko, co nierosyjskie, stało się podejrzane. Od tej pory imperium działało już nie w imię internacjonalizmu, lecz w imię rosyjskiego nacjonalizmu, ubranej w czerwony płaszcz dominacji.
Wielki Głód na Ukrainie, masowe deportacje narodów Kaukazu, zbrodnie na Polakach, eksterminacja elit Bałtów, ludobójstwo w Kazachstanie — wszystko to było częścią jednego projektu: ujarzmienia narodów i budowy nowej, totalnej wersji rosyjskiego imperium. ZSRR nie był państwem międzynarodowym, był państwem narodowej rusyfikacji i rosyjskiego szowinizmu.
Dziś, gdy Rosja znów próbuje odtwarzać swoje imperium – używając innych symboli, ale tych samych metod – powrót do prawdy historycznej staje się nie tylko kwestią pamięci, ale bezpieczeństwa. Kłamstwo o „Sowietach” jest fundamentem współczesnego putinizmu. To dzięki niemu Rosja może udawać spadkobierczynię zwycięstwa nad nazizmem, a nie katów Europy Wschodniej. To dzięki niemu może grać rolę ofiary, a nie agresora.
Dlatego trzeba mówić jasno: to nie byli żadni „Sowieci”. To byli Rosjanie. To oni stworzyli ten system, oni go utrzymali, oni z niego korzystali — i oni do dziś próbują wskrzesić go w nowej formie.
Bez rozbicia tej kłamliwej narracji nie ma szans na prawdziwe rozliczenie historii, a bez rozliczenia historii — nie będzie końca rosyjskiego imperializmu.
Włodzimierz Iszczuk
Operacja Polska NKWD
STALINOWSKIE LUDOBÓJSTWO NA POLAKACH
Putin planował „denazyfikację” Polski?
MODEL LUDOBÓJSTWA I WYNARODOWIENIA TESTOWANY NA UKRAINIE
Wojna na Ukrainie
PLAN LUDOBÓJSTWA ZATWIERDZIŁ OSOBIŚCIE PUTIN

