Kategoria: Russkij mir

Wojna 300-letnia. Historia agresji i aktów ludobójstwa dokonanych przez Rosjan na narodzie polskim

Od ponad trzystu lat Rosja prowadzi przeciwko Polsce nieustanną wojnę — jeśli nie zbrojną, to cywilizacyjną, kulturową i duchową. Od czasów carów, przez stalinowski terror, aż po dzisiejszy putinowski rewanżyzm, imperium moskiewskie niezmiennie postrzega Polskę jako przeszkodę w swoim marszu na Zachód. W oczach Kremla Polska to nie sąsiad, lecz wróg — naród, który trzeba złamać, upokorzyć i ostatecznie wymazać z mapy wolnych narodów.

Czytaj więcej

Dziel i rządź. 500-letnia rosyjska wojna hybrydowa przeciwko Polsce pod fałszywą flagą

Rosja od wieków prowadzi wojnę pod fałszywą flagą – wojny, w których jej własne ręce pozostają ukryte, a ofiarami padają sąsiedzi Kremla. Bestialstwa hajdamaków, banderowców i terrorystów DNR nie są przypadkiem. To efekt wielowiekowej technologii politycznej Kremla, która manipuluje, dzieli i morduje dla utrzymania rosyjskiej hegemonii.

Czytaj więcej

Moskale tak bardzo kochają niewolę, że po śmierci swojego pana sprzedają się kolejnemu — pisał szwedzki arystokrata

„Moskale są z natury tak ulegli, że gdy zostaną uwolnieni z niewoli — czy to po śmierci pana, czy z jego łaski — często sami sprzedają się innym. Rzadko dają się nakłonić do pracy dobrym słowem lub prośbą, dlatego, choćby ktoś był najbardziej ludzki i łagodny, prędzej czy później zmuszony jest sięgnąć po kij lub pięść, jeśli chce, by robota została dobrze wykonana. […] Wielu spośród nich to złodzieje i zabójcy — cierpią bowiem na wielki niedostatek pożywienia i napoju. Surowe kary w niczym nie pomagają wobec ich silnego przywiązania do wódki i tytoniu” — pisał Frederick Coyett, szwedzki arystokrata i ostatni kolonialny gubernator holenderskiej Formozy, w swojej pracy „Poselstwo Conrada van Klenka do carów Aleksego Michajłowicza i Fiodora Aleksiejewicza” z 1675 roku.

Czytaj więcej

Rzeź w Baturynie — jak Moskwa utopiła stolicę kozackiej Ukrainy we krwi

2 listopada 1708 roku – dzień, który na zawsze zapisał się w historii Ukrainy krwią i ogniem. Tego dnia wojska cara Piotra I spaliły i wymordowały Baturyn – stolicę Hetmanatu, symbol ukraińskiej niezależności i nadziei. W ciągu kilku godzin zniknęło z powierzchni ziemi miasto, które przez dekady było sercem politycznym i kulturalnym Ukrainy. Zginęło ponad 14 tysięcy ludzi – żołnierzy, kobiet, dzieci, starców. Zginęli tylko dlatego, że pragnęli wolności.

Czytaj więcej

„Dymitr Samozwaniec” czy prawdziwy carewicz? „Wielka Smuta” jako dramat cywilizacyjny Moskwy

Wielka Smuta (koniec XVI – początek XVII wieku) to jeden z najciemniejszych i najbardziej dramatycznych okresów w historii Rosji. Tradycyjna historiografia przedstawia Dymitra Samozwańca jako uzurpatora i samozwańczego pretendenta do tronu. Istnieje jednak alternatywna wersja wydarzeń, która diametralnie zmienia sposób patrzenia na tamten czas: człowiek znany jako Dymitr Samozwaniec mógł być prawdziwym carewiczem Dymitrem – spadkobiercą moskiewskiego tronu, potajemnie przetransportowanym do Polski i ocalonym od śmierci.

Czytaj więcej

Krwawy szlak Rosji: wojna kaukaska i ludobójstwo Czerkiesów – imperium rosyjskie wciąż sieje śmierć

W latach 1817–1864 Imperium rosyjskie prowadziło w Kaukazie wojnę, która stała się jednym z najokrutniejszych ludobójstw XIX wieku. Nie była to zwykła wojna – to była zaplanowana eksterminacja narodów, które odważyły się sprzeciwić carskiej agresji. Czerkiesi, Abchazi, Czeczeńcy – całe społeczności zostały skazane na zagładę. Carskie wojska paliły wioski, mordowały bezbronnych ludzi, torturowały, głodziły i zmuszały do marszów śmierci, wysyłając tysiące rodzin na nieznane ziemie Imperium Osmańskiego. Szacuje się, że śmierć poniosło nawet 90% ludności czerkieskiej. To był planowy, metodyczny akt ludobójstwa, którego celem było unicestwienie narodu i jego kultury.

Czytaj więcej

Rosja roku 1855 oczami Brytyjki: imperium zniewolenia, zakłamania i strachu

Przedstawiamy naszym czytelnikom tekst anonimowej Angielki, która w XIX wieku odwiedziła Imperium Romanowów i opublikowała w Wielkiej Brytanii swoje wrażenia z pobytu w Rosji. Świat rzadko miał okazję oglądać Rosję taką, jaka była naprawdę – bez carskiej propagandy, bez pozłotki kremlowskich pałaców, bez imperialnych mitów. A jednak w 1855 roku jedna Brytyjka, podróżniczka i uważna obserwatorka, opisała swoje wrażenia z pobytu w imperium Romanowów. Jej relacja to wstrząsający obraz państwa opartego na kłamstwie, przemocy i zniewoleniu – obrazu, który aż nazbyt przypomina dzisiejszą Rosję Putina.

Czytaj więcej

Czerwona zaraza: bolszewickie bestialstwo w wojnie 1920 roku i jego echo w dzisiejszej Ukrainie

Zwłoki polskich oficerów posiekane szablami. Oczy wykłute bagnetami. Tysiące zgwałconych kobiet. Płonące kościoły, szpitale i wsie. Tak wyglądało „wyzwolenie” niesione na końskich kopytach przez hordy Armii Czerwonej w czasie wojny polsko-bolszewickiej. To nie była zwykła armia. To była machina terroru, przesiąknięta ideologią nienawiści, pozbawiona honoru i zasad prowadzenia wojny. Oficerowie nie mieli tradycyjnych stopni – za to w kieszeniach trzymali wyroki śmierci na całe narody. Ich rozkaz brzmiał prosto: niszczyć, gwałcić, mordować.

Czytaj więcej
Ładowanie

Serdecznie zapraszamy Państwa do polubienia i śledzenia naszego fanpage

Historia. Pamięć Historyczna